Miesięcznik Optymalni
Czerwiec 2009
Z ŻYCIA STOWARZYSZENIA Jubileusz w Jaworznie
Z ŻYCIA STOWARZYSZENIA List z Klubu Optymalnych w Chicago
Z ŻYCIA STOWARZYSZENIA Pomogłeś sobie - pomóż innym cz. IX
WARTO PRZECZYTAĆ - Ingerencja człowieka w dziedzictwo przyrody -
ŻYWIENIE OPTYMALNE - Nie przejadaj się! Jadłospisy po przestroje
WARTO PRZECZYTAĆ-Czy pokrzywa tylko parzy? Powróćmy do ziół z ek
ARKADIA LIDO - Optymalni lekarze odpowiadają
MIĘDZY NAMI - Ćwiczmy rytmicznie
ABC MEDYCYNY-Kłopotliwe ogródki działkowe
KUCHNIA OPTYMALNA-W krainie pyry
Od Redakcji
OD REDAKCJI
Drodzy Optymalni, Brytyjska organizacja pozarządowa 'Sustain" ogłosiła niedawno, że niektóre artykuły żywnościowe, przeznaczone dla dzieci są gorsze dla ich zdrowia niż hamburgery i czekoladowe ciastka (!). Choć dla nas optymalnych brzmi to wyjątkowo nieprawdopodobnie, przypatrzmy się argumentom. Niska wartość odżywcza, dużo za duża zawartość cukru i używanie w produkcji niebezpiecznych tłuszczy trans - to 'grzechy główne" produktów spożywczych, przeznaczonych dla dzieci, które reklamuje się na Wyspach jako 'zdrowe", jak się okazuje - wprowadzając w błąd rodziców. Akcja Children's Food Campaign zaowocowała m.in. artykułem w dzienniku 'The Times" oraz wycofaniem ze sprzedaży ciasteczek dla małych dzieci, które zawierały tłuszcze trans. 'Badacze zalecają, aby rodzice uważnie czytali etykietki rzekomo 'zdrowych" produktów - czytamy w artykule. - Problem w tym, że nie wszystkie informacje są ujawniane". I ta konkluzja mnie najbardziej niepokoi...
Ewa Borycka-Wypukoł






