aktualności 2017-04-13 19:27:20 Radosnych Świąt Wielkanocnych!
Lido

Start >
Cukier łagodzi agresję???

Opublikowany na portalu onet.pl artykuł pt. „Cukier łagodzi agresję” możnaby skomentować przysłowiem: Dzwoniono - tylko w którym kościele?

Pochłonięcie oranżady z cukrem obniża poziom agresywności człowieka. Za tym, na pierwszy rzut oka, kuriozalnym stwierdzeniem kryje się związek między metabolizmem i psychofizjologicznymi cechami ludzkiego organizmu. Grupa uczonych z USA przeprowadziła interesujące doświadczenie na 62 studentach. Pod pretekstem testowania jakości smaku napoju, polecono im wypicie oranżady. Jedna połowa badanych dostała napój z cukrem, a pozostali ze słodkimi substytutami. Po ośmiu minutach, kiedy glukoza znalazła się we krwi, studentom polecono zmierzyć się z innymi badanym w grze „kto szybciej naciśnie guzik”. Przegrywający słyszał w swoich słuchawkach głośny nieprzyjemny „biały” szum. Istotnym jest, że poziom tego hałasu, jeszcze przed rozpoczęciem gry, wybierał rywal. W ten, wydawałoby się pokrętny sposób, psycholodzy sprawdzali stopień agresywności uczestników badań. Okazało się, że badani, którzy pili oranżadę z cukrem zachowywali się mniej wrogo niż otrzymujący słodzik. Ci pierwsi wybierali hałas o średnim natężeniu 4,8 z 10 możliwych poziomów, a pozostali średnio 6,06. Skala od 1 do 10 odpowiadała głośności od 60 do 105 decybeli. W komunikacie prasowym uniwersytetu Ohio autorzy eksperymentu zaznaczają, że użycia cukru nie należy rozpatrywać jak środka na obniżenie agresywności, ale lekarze i fizjolodzy powinni jak najprędzej dokładnie przestudiować związek pomiędzy ilością glukozy we krwi i agresywnością.
Nie jest to pierwszy sygnał na ten temat, bo w pracy opublikowanej w Aggressive Behavior psycholodzy przytaczają dane z szeregu innych badań, wykazujące związek między słabą zdolnością do samokontroli, a różnymi zaburzeniami metabolizmu glukozy. Takie zachowania, badane w 50 amerykańskich stanach, ujawniły niezwykłą prawidłowość: tam, gdzie zanotowano większy procent osób chorych na cukrzycę, tam odnotowano więcej przestępstw i to cięższego kalibru. Korzystając z danych z roku 2001, naukowcy odkryli, że w stanach, w których liczba cukrzyków była wyjątkowo duża, miało miejsce więcej morderstw, napaści, gwałtów i rozbojów. Z tego dość łatwo wyciągnąć wniosek, że nieprawidłowe zwyczaje żywieniowe, powszechne w danym regionie, przyczyniają się wydatnie do zaburzenia w metabolizmie glukozy, a te z kolei do agresywnych zachowań. Jest wysoce prawdopodobne, że osoby popełniające te przestępstwa nie zdawały sobie sprawy ze swojej choroby.
Inna analiza danych (ze 122 krajów) wykazała większy odsetek zabójstw w tych państwach, gdzie wśród ludności był ujawniony większy deficyt enzymu o nazwie dehydrogenaza glukozo-6-fosforanowa. Enzym ten jest związanych z metabolizmem glukozy. Jest to również związek, który bardzo często produkowany jest w zbyt małych ilościach - przypadłość ta dotyka ponad 400 milionów ludzi. To bardzo istotny problem i jak się okazuje już nie tylko zdrowotny. Być może w walce z rosnącą przestępczością (w krajach wysokorozwiniętych) konieczna będzie nasilona walka z cukrzycą. Liczba osób, które mają problemy z metabolizmem glukozy stale rośnie. Od 1980 do 2008 roku liczba Amerykanów chorych na cukrzycę wzrosła ponad trzykrotnie (z 5,6 mln do 18,1 milionów).
Wyniki badań zespołu z Ohio zostały dodatkowo potwierdzone w kolejnej serii badań, opublikowanych niedawno w czasopiśmie „Osobowość i różnice indywidualne”.
Autor: Wisia Karolewska

Źródło: http://ciekawe.onet.pl/medycyna/cukier-lagodzi-agresje,2,5411088,artykul.html

***

My wiemy swoje – jest jeden taki rodzaj żywienia, który obniża poziom agresji i na pewno jest w stanie spowodować spadek przestępczości (choć może niektórzy laicy mogą uważać to stwierdzenie za zbyt daleko idący wniosek). To Żywienie Optymalne, dzięki któremu można też wyleczyć się z cukrzycy...
http://optymalni.org.pl/index.php?dzial=med&id=22

 


Zakup miesięcznika Optymalni
top