aktualności 2017-04-13 19:27:20 Radosnych Świąt Wielkanocnych!
Lido

Kulinaria

Start > Kulinaria
Prawda o Żywieniu Optymalnym

Po konferencji prasowej „Optymalny sposób na zdrowe życie” Polska Agencja Prasowa opublikowała informację, którą można było później znaleźć na różnych portalach internetowych, m.in. onet.biznes, gazetaprawna, rynek zdrowia.
Napisano tam m.in.:
"Dieta Kwaśniewskiego została w 1999 r. oceniona przez Komitet Terapii Wydziału VI Nauk Medycznych PAN jako dieta niebezpieczna dla zdrowia. Komitet Terapii Wydziału Nauk Medycznych PAN w 1999 r. opublikował oświadczenie, w którym napisał m.in.: "Wszystkie dotychczasowe duże programy badawcze wykazały, że ograniczenie w diecie tłuszczów zwierzęcych, mięsa wieprzowego, a zwiększenie podaży jarzyn i owoców oraz zmniejszenie kaloryczności diety - zmniejsza stężenie cholesterolu we krwi, ogranicza zapadalność na chorobę niedokrwienną, zawał serca, udar mózgu oraz przedłuża życie współczesnego człowieka. Komitet Terapii uznaje dietę optymalną Jana Kwaśniewskiego za wybitnie szkodliwą dla zdrowia".

Jak widać, opinie z 1999 roku wciąż kładą się cieniem na każdą wzmiankę o żywieniu optymalnym. W nawiązaniu do informacji opublikowanej przez PAP chcemy przypomnieć stanowisko dr. Jana Kwaśniewskiego, będące polemiką z Komitetem Terapii PAN.

Polemika Jana Kwaśniewskiego z Komitetem Terapii Polskiej Akademii Nauk
Prawda o żywieniu optymalnym


Stanowisko Komitetu Terapii Wydziału VI Nauk Medycznych Polskiej Akademii Nauk dotyczące diety optymalnej, opublikowane niedawno w „Dzienniku Zachodnim”, podpisane przez 30 profesorów, nie ma nic wspólnego z prawdą. Stosującym żywienie optymalne ono nie zaszkodzi. Oni swoje wiedzą. Natomiast tym, którzy zamierzają podjąć ten model żywienia, a wierzącym w nieomylność oficjalnej nauki, zaszkodzić może. Zarzut, że spożywanie do 0,5 litra śmietany na dobę może człowiekowi zaszkodzić, jest fałszywy. Ta ilość śmietany, to nic innego, jak znana od lat i stosowana dieta Sippy'ego, przynosząca korzystne efekty w leczeniu choroby wrzodowej. Polscy autorzy (Czech-Jureczko) stwierdzili, że długoletnie stosowanie tej diety powoduje rzadsze występowanie miażdżycy, a w następnej pracy stwierdzili, że śmietana powoduje cofanie się już istniejących zmian miażdżycowych. Jaja kurze biochemicznie, czyli faktycznie, są najlepszym produktem spożywczym dla człowieka, niezależnie od stanowiska w tej sprawie Komitetu Terapii PAN. Trzeba tylko wiedzieć, kiedy jajka są szkodliwe, a kiedy są najbardziej pożyteczne - tego nauka nie wie. Oficjalna nauka pomija, co niewygodne dla poglądów w nauce obowiązujących. Liczne prace o długowieczności pasterzy, braku zachorowań wśród nich na cukrzycę, miażdżycę, choroby serca, choroby stawów , przewodu pokarmowego czy choroby zakaźne są traktowane tak, jakby ich nie było. Ani Komitet Terapii PAN, ani którakolwiek z komisji etycznych nie zajmuje się wydawaniem zezwoleń różnym uzdrowicielom, stosującym najbardziej dziwne metody leczenia. Wolno leczyć wszystkim, dopóki to leczenie nie przynosi korzystnych efektów dla chorych. Inaczej jest, gdy metody stosowane w leczeniu chorych są dla ich zdrowia korzystne, a takie są u stosujących żywienie optymalne, czy leczonych prądami selektywnymi. Badania nad wpływem żywienia optymalnego na chorych były prowadzone przez zespół złożony z 11 profesorów i docentów, pod kierunkiem prof. Henryka Rafalskiego. Badania nad wpływem diety na zwierzęta, jako pierwszy wykonał w pracy magisterskiej Jacek Bujko, pod kierunkiem prof. Stanisława Bergera z SGGW. Profesor napisał: „Na podstawie badań wstępnych i doświadczenia zasadniczego można stwierdzić, że rozwój fizyczny zwierząt jest lepszy na diecie optymalnej niż na diecie lotniczej (w doświadczeniu stosowano dietę lotników wojskowych). Średnia waga mózgów była wyższa o (średnio) 8 proc. na diecie optymalnej w porównaniu do diety lotniczej. Najwyższy poziom białka, DNA, RNA i tłuszczu w mózgach znaleziono również na diecie optymalnej. Poziom związków fosforowych aktywnych w mózgach był najwyższy na diecie optymalnej. Wyniki testu unikania wskazują na znacznie lepsze osiągnięcia zwierząt na diecie optymalnej. Wyniki szczurów na diecie lotniczej były o 40 proc. niższe. Wskazywałoby to na wyższość diety optymalnej nad lotniczą również w procesie uczenia się. Warszawa 15.05.1977, prof. dr med. Stanisław Berger”. Pismem nr Dr I 0580-3/78 z dnia 23 stycznia 1978 r. minister nauki i szkolnictwa wyższego powiadomił prof. dr. hab. med. J. Grendę – I zastępcę ministra zdrowia o „przyznaniu 7 mln złotych z funduszu prac badawczych na badania dotyczące tematyki proponowanej przez lekarza Jana Kwaśniewskiego”. Kilka badań na zwierzętach, przeprowadzonych pod kierunkiem prof. Henryka Rafalskiego w Katedrze Higieny łódzkiej Akademii Medycznej wykazały, że żywienie optymalne ma wybitne właściwości przeciwmiażdżycowe i leczy miażdżycę u zwierząt doświadczalnych. Zalecone przez komisję badania na ludziach chorych były przez ministra zdrowia, Instytut Żywności i Żywienia, innych profesorów bojkotowane, o czym świadczy treść pisma prof. Rafalskiego do dyrektora Departamentu Nauki dr. med. Lecha Dawydzika z dnia 28.09.1978 r. Prof. Rafalski pisał, że postępowanie prof. dr. W. Szostaka, który ignorując fakt zatwierdzenia tematu przez MNSWiT opóźnia i utrudnia rozpoczęcie badań, działając na zwłokę i powołując kolejnych recenzentów. Powiedział on nawet, że te pieniądze „należałoby przeznaczyć na inne badania”, przechodząc do porządku dziennego nad faktem, że zostały one już przyznane na określony temat”. Badania w końcu przeprowadzono na mężczyznach chorujących na udokumentowane miażdżycowe zwężenie tętnic wieńcowych i przeważnie otyłych, chorujących także na inne choroby. W raporcie końcowym z przeprowadzonych badań w 1980 r. prof. Rafalski pisał: „We własnych badaniach ludzi w okresie 6 miesięcy przestrzegania diety nie ujawniły się objawy ketozy, hipercholesterolemii oraz hiperurikemii, które stanowią główne zastrzeżenia przeciwko stosowaniu diety niskowęglowodanowej. Dieta spowodowała istotny spadek masy ciała u osób z nadwagą, a ponadto: nie spowodowała uchwytnych niekorzystnych zmian w stanie zdrowia, ocenianym na podstawie szerokiego zestawu badań laboratoryjnych i klinicznych, spowodowała uchwytne korzystne zmiany w stanie zdrowia badanych mężczyzn. Zaliczyć do nich należy między innymi (poza obniżeniem masy ciała): poprawę sprawności fizycznej, poprawę wydolności układu krążenia, złagodzenie objawów choroby wieńcowej, poprawę sprawności i narządu oddechowego. Reasumując, opiniuję brak dowodów na stwierdzenie, że stosowana przez lek. med. J. Kwaśniewskiego dieta jest niebezpieczna dla zdrowia człowieka. Ośrodki światowe zajmującej się żywieniem ludzi zalecają stosowanie diety niskowęglowodanowej pod opieką lekarzy”. W dniu 28.03.1983 r. pismem nr HŻ /127/83 prof. H. Rafalski przesłał do prof. Wiktora Szostaka, dyrektora Instytutu Żywienia i Żywności raport końcowy z wykonanych badań wraz z recenzjami prof. dr. Jana Tatonia i prof. dr. Jana Hasika. W recenzji z wykonanej pracy prof. Jan Tatoń napisał: „Zakres bezpośrednich celów badawczych, a także zmiennych niezależnych (11) i zależnych (kilkadziesiąt) był szeroki. Organizacja badań (ruch badanych i sposoby obserwacji) były dobrze przemyślane. Wykonanie badań nie budzi zastrzeżeń. Bardzo dobrze opracowano dokumentację badań... Sądzę, że badania te należałoby kontynuować tak, aby liczby badanych i obserwacji umożliwiły zastosowanie pełnego opracowania statystycznego, zwłaszcza że z materiału badanego wynikają ważne wstępne wnioski. Nie stwierdzono, w szczególności pod wpływem diety niskowęglowodanowej, pogorszenia stanu zdrowia, a u części badanych wiele wskaźników klinicznych i laboratoryjnych miażdżycy (w tym wskaźników choroby wieńcowej) uległo polepszeniu. Bardzo celowe byłoby więc rozszerzenie materiału i jego zobiektywizowana ocena w przyszłości. Uważam, że wykonane badania są wartościowe i warte kontynuacji zgodnie z planem Autorów. Autorzy udowodnili, że dieta niskowęglowodanowa i bogatotłuszczowa w badanym okresie czasu (6 miesięcy) nie jest szkodliwa”. W recenzji pracy w dniu 1.04.1981 r. Prof. dr hab. Jan Hasik napisał: „Ostatecznie stwierdzono u większości osób poprawę obiektywną i u wszystkich subiektywną ocenianego stanu zdrowia. Ponieważ dotychczasowe badania pozwalają stwierdzić, że stosowana dieta nie jest szkodliwa i należy się zgodzić z autorami, że winna nastąpić kontynuacja badań u chorych”. Prof. Jan Hasik sam zgłosił gotowość do wykonania badań na ludziach. Pismem z 30 lutego 1981 r. skierowanym do prof. H. Rafalskiego napisał: „Z dużą przykrością zawiadamiam, że jesteśmy zmuszeni przerwać i zrezygnować z dalszego wykonywania pracy pt. „Wpływ diety niskowęglowodanowej na stan zdrowia, stan odżywiania oraz przemianę lipidów i azotu w organizmie”. Mimo znacznych wysiłków nie potrafimy zorganizować diety wysokobiałkowej i wysokotłuszczowej. Nie rozumiem zatem, jak prof. Jan Hasik, który sam włączył się do badań, a później sam z nich zrezygnował, który napisał recenzję z wykonanych badań na ludziach, może podpisywać się pod stanowiskiem VI Wydziału Nauk Medycznych PAN uznając tzw. „dietę optymalną” lek. med. Jana Kwaśniewskiego za wybitnie szkodliwą dla zdrowia? Dlaczego „Komitet” nie uznał dotąd jako wybitnie szkodliwą dietę lotników kanadyjskich – wysokobiałkowej, wysokotłuszczowej i niskowęglowodanowej, znanej od ponad 25 lat jako dieta punktowa? Dlaczego „Komitet” nie uznał dotąd za wybitnie szkodliwą dietę od wielu lat proponowanej przez dr. Atkinsa z USA? Obie te diety rzeczywiście mogą czasami szkodzić ludziom, ponieważ kryteria je określające nie są ścisłe, ludzie stosujący te diety mogą popełniać błędy, spożywając zbyt dużo białka i (lub) zbyt mało węglowodanów, co może powodować szkody dla ich organizmów. Dieta optymalna, stosowana dokładnie, szkodzić nie może, co zostało udowodnione w badaniach naukowych. Sprawdziło się u ponad 1660 chorych leczonych stacjonarnie w Akademii Zdrowia Arkadia w latach 1987-90 i na tysiącach ludzi już stosujących żywienie optymalne. W kwietniu 1987 r. Ministerstwo Zdrowia przypomniało sobie, że miałem napisać 2 prace naukowe potrzebne do przeprowadzenia badań na ludziach przez prof. H. Rafalskiego i zwróciło się do niego w tej sprawie. Prof. Rafalski odpisał: „W ramach tematu badawczego zleciliśmy dr. J. Kwaśniewskiemu wykonanie opracowań teoretycznych na następujące tematy: „Dieta optymalna a miażdżyca naczyń krwionośnych” i „Dieta optymalna a otyłość”. Ze zleceń tych dr J. Kwaśniewski wywiązał się merytorycznie poprawnie i terminowo, przedstawiając pierwsze z opracowań (miażdżyca) na 60 stronach, w tym 318 pozycji piśmiennictwa krajowego i zagranicznego, drugie zaś (otyłość) na 35 stronach w tym 154 pozycji z piśmiennictwa. Opracowania te okazały się dla nas użyteczne, zarówno przy ustalaniu założeń ww. tematu badawczego, jak i przyczyn sporządzaniu raportu końcowego z jego wykonania”. Adiunkt w Katedrze prof. Rafalskiego, dr nauk biochemicznych Włodzimierz Ponomarenko, w piśmie do prof. Tadeusza Koźluka w dniu 26.05.1994 r. pisał m.in.: „W oparciu o wydaną przez nasz Zakład pozytywną opinię na temat kompetencji w zakresie żywienia dr J. Kwaśniewski prowadził Akademię Zdrowia Arkadia. Z bezpośrednich kontaktów z pacjentami mogłem się przekonać o skuteczności diety w leczeniu otyłości, chorób układu krążenia, nadciśnienia, stwardnienia rozsianego, gośćca przewlekłego postępującego i innych chorób stawów, astmy oskrzelowej, chorób układu pokarmowego i oddechowego, choroby Buergera, miażdżycy tętnic mózgu, wieńcowych i kończyn, neurastenii, migreny i innych chorób. Nie spotkałem pacjenta, który skarżyłby się na pogorszenie stanu zdrowia. W swojej praktyce naukowej oraz w dostępnym piśmiennictwie krajowym i zagranicznym, nie spotkałem się z opisem diety czy innej metody leczenia o podobnej skuteczności w leczeniu różnych chorób. Skład diety optymalnej budzi zastrzeżenia dietetyków i kardiologów ze względu na wysoki poziom tłuszczów nasyconych w diecie. Dr J. Kwaśniewski udowadnia, że tłuszcze nasycone „szkodzą” tylko w obecności określonej ilości węglowodanów w diecie. Takie rozumowanie jest zgodne ze współczesną wiedzą biochemiczną, a także obserwacjami praktycznymi - populacje Eskimosów, Masajów, Hunzów, długowiecznych mieszkańców Gruzji, Abchazji, Azerbejdżanu, Jakucji, stosujących w warunkach naturalnych dietę wysokotłuszczową i niskowęglowodanową, są wolne od miażdżycy, cukrzycy, chorób stawów, przewodu pokarmowego i chorób zakaźnych. Istnieją podstawy do twierdzenia, że „dieta optymalna” może być stosowana z dobrymi skutkami w leczeniu szeregu chorób”. Dieta optymalna oparta jest o wiedzę ścisłą. Jest zgodna z wszystkimi prawami fizyki i chemii, dzięki przestrzeganiu których są budowane i działają różne urządzenia techniczne. Współczesna oficjalna dietetyka zaleca postępowanie oparte na wierze lub patologicznych poglądach, a zupełnie pomija wiedzę, a tego bezkarnie robić nie można.

Jan Kwaśniewski
Ciechocinek, 13.06.1999



Zakup miesięcznika Optymalni
top