aktualności 2017-05-18 01:28:32 Zapraszamy na XVI Spływ Kajakowy Optymalnych
Lido

Optymalni

WARTO PRZECZYTAĆ - Korespondencja z Ministrem Rolnictwa


Korespondencja dotyczy bezprawnego stosowania Roundupu/Glifosatu do tzw. desykacji, czyli de facto jako dodatku do żywności.

Rzeszów, 03.02.2017

Dr hab. inż. Przemysław Sanecki
psanecki@prz.edu.pl

Szanowny Pan, KRZYSZTOF JURGIEL
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Dotyczy problemu: bezprawne stosowanie Roundupu/ Glifosatu do tzw. desykacji czyli de facto jako dodatku do żywności.

Historia stosowania środków chemicznych w rolnictwie ma identyczny scenariusz: najpierw powstaje euforia związana z wynalezieniem cudownego środka chemicznego, potem euforia mija i po kilkunastu/kilkudziesięciu latach i przychodzi otrzeźwienie. Cudowny środek okazuje się być powoli działającą i bardzo trwałą w środowisku trucizną dla ludzi i zwierząt. Trucizną, która ulega bioakumulacji i powoduje powolne niszczenie podstaw życia. Tak było np. z PCB i DDT. Po delegalizacji danego związku na rynek wchodzi następny i historia się powtarza. To samo stwierdzają autorzy pracy [Medycyna Pracy 2013;64(5):717–729]: „W przeszłości wielokrotnie miały miejsce pomyłki związane z wprowadzaniem i powszechnym stosowaniem „bezpiecznych” pestycydów (np. dichlorodifenylotrichloroetanu, parakwatu, kwasu 2,4,5-trichlorofenoksyoctowego itd.) oraz ich późniejsze wycofanie ze względu na wykazaną dużą toksyczność.” Glifosat/Roundap jest przedstawicielem kolejnej generacji środków chemicznych stosowanych w rolnictwie. Należy do grupy fosfononianów, tej samej co gaz bojowy Sarin. Jest określany jako herbicyd z piekła rodem („herbicyde from hell”), nieporównanie bardziej toksyczny od jakiegokolwiek stosowanego dotąd herbicydu lub pestycydu. Obecnie jest aktywnym składnikiem absolutnej większości nieselektywnych totalnych herbicydów. Hamuje działanie bardzo ważnego dla roślin enzymu syntazy EPSPS (syntaza 5-enolopirogroniano-szikimowo-3-fosforanowa). Człowiek nie ma tego szlaku metabolicznego i tym argumentowano jego bezpieczeństwo lecz niestety posiadają go bakterie pożytecznej flory bakteryjnej człowieka, która jest niezbędnym czynnikiem zdrowia. Poza tym glifosat blokuje proces fotosyntezy. Glifosat /Roundup jako dodatek do żywności Glifosat/Roundup do organizmów dostaje się dwutorowo poprzez: 1. rośliny GMO takie jak np. soja (masowo importowana do Polski) i rzepak. 2. tzw. desykację czyli (nielegalne!) przedżniwne wysuszanie roślin. Polega ono na oprysku pola (np. rzepaku) 3-5 dni przed żniwami. Cała roślina uprawna niezależnie od stanu dojrzałości nasion wysycha i ginie, a potem łatwo daje się wymłócić kombajnem. W efekcie otrzymuje się łącznie nasiona dojrzałe, mniej dojrzałe i niedojrzałe bo Glifosat/Roundup, wbrew kłamstwom służb rolnych, nie przyspiesza dojrzewania. Z istotnego dokumentu-interpolacji poselskiej [Odpowiedź sekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi na interpelację nr 6552 w sprawie potencjalnie niebezpiecznego dla zdrowia i środowiska środka chwastobójczego używanego w polskim rolnictwie] wynika, że Glifosat/Roundup został dopuszczony jedynie jako herbicyd czyli środek zwalczający chwasty i nic więcej: „Aktualnie w rejestrze środków ochrony roślin dopuszczonych do obrotu w Polsce znajdują się 52 preparaty zawierające substancję czynną glifosat. Preparaty na bazie tej substancji czynnej zarejestrowane są i stosowane we wszystkich państwach członkowskich UE. Zakres stosowania tych środków jest bardzo szeroki i obejmuje zwalczanie chwastów jednoliściennych i dwuliściennych w uprawie roślin rolniczych (zboża, ziemniak, burak cukrowy, rzepak), warzywnych (cebula, marchew, pietruszka, por), w sadach, w leśnictwie, na terenach nieużytkowanych rolniczo (placach magazynowych, torowiskach tramwajowych i kolejowych, terenach przemysłowych, poboczach dróg) oraz na polach uprawnych w celu likwidacji odłogów i ugorów.” Z cytowanego dokumentu wynika, że Glifosat został dopuszczony jako środek zwalczający chwasty. Czy roślina uprawna np. rzepak lub gryka to chwast? Nie! To znaczy że Glifosat/Roundup jako desykant w odniesieniu do roślin uprawnych jest stosowany nielegalnie bo nie został do tego celu dopuszczony. O ile po oprysku chwastów Glifosat/Roundup teoretycznie może rozłożyć się w glebie, tak na prawdę dopiero po wielu latach np. 5-ciu (okres połowicznego rozpadu jest podawany bardzo rozbieżnie i fałszywie), to w wymłóconych nasionach nigdy. Glifosat/Roundup zawarty w suchych przecież ziarnach i produktach spożywczych nie rozłoży się nigdy. Stąd tzw. desykacja z punktu widzenia prawa jest nielegalna podwójnie: nie ma przestrzegania okresu karencji oraz herbicyd Roundup/Glifosat nie został dopuszczony ani do oprysku roślin uprawnych ani jako dodatek do żywności. Poza tym, należy ponownie zaznaczyć, że sugestia jakoby przyspieszał dojrzewanie jest kłamstwem. Glifosat nie może przyspieszać czegoś co zostało przez ten Glifosat wcześniej zatrzymane! Jak w obumarłej roślinie mogą dojrzewać nasiona, które i tak są bezpłodne? Glifosat/Roundup powoduje bezpłodność nasion i dlatego, jeżeli np. uprawa rzepaku ma być uprawą nasienną, oprysk tym preparatem nie jest stosowany. Natomiast ludzi opryskanym ziarnem można truć swobodnie i powodować u nich bezpłodność. (http://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/chemia-zabija-nie-tylko-chwasty,138455.html). Wpływ Roundapu/Glifosatu na zdrowie człowieka został zbadany przez zespół prof. G.E. Seraliniego, biologa molekularnego z uniwersytetu w Caen, we Francji. Wyniki jego pracy są porażające: „(…) Podczas badań stwierdziliśmy, że Roundup należy do głównych substancji skażających wodę i żywność. Badamy minimalne dawki Roundupu. Dokładnie takie, jak w produktach spożywczych, zawierających GMO. W badaniach okazało się, że Roundup, w bardzo małym stężeniu – takim jak występuje w GMO – a nawet 800 razy mniejszym, zabija komórki człowieka w krótkim czasie: 2-3 dni. W jeszcze mniejszym stężeniu Roundup zaburzał system hormonalny, blokując wydzielanie hormonów płciowych w komórkach, jak też samo działanie tych hormonów w komórkach. To bardzo ważne, bo hormony te mają kluczowe znaczenie dla płodu ludzkiego. Bez nich nie jest możliwe ukształtowanie się narządów płciowych noworodka. Roundup zaburza przebieg ciąży i powoduje poronienia(…).” [http://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/chemia-zabija-nie-tylko-chwasty,138455.html] W Argentynie i Paragwaju, w regionach upraw soi GMO, stwierdzono masowe pogorszenie zdrowia publicznego w postaci masowych deformacji dzieci (glifosat zaburza formowanie się narządów w życiu płodowym), bezpłodności, poronień i nowotworów. Importowana do Polski soja GMO to łzy argentyńskich matek. Nie chcemy aby Polska i Europa została zniszczona tak jak Argentyna - kliniczny królik doświadczalny Monsanto, gdzie 13,7 mln ludzi jest poszkodowanych przez Glifosat (1/3 populacji Argentyny). Uczmy się na cudzych błędach. W skrócie efekty działania Glifosatu/Roundupu to: 1. Nowotwory typu estrogenowego poprzez receptory estrogenowe już przy skrajnie małym stężeniu c=1ppt (jedna część na trylion). Proponowane normy dla pasz to np. 400 ppm podane wyżej. Przekroczenie: 400 mln razy. 2. W małych stężenia działa jak hormon typu estrogenu powodując feminizację mężczyzn. 3. Epidemia chorób nerek i uszkodzenie wątroby. 4. Choroba rybia łuska (Rys. 1). 5. Zniszczenie pożytecznych a wzrost szkodliwych bakterii w glebie i przewodzie pokarmowym człowieka. 6. Neurotoksyna dla mózgu, działa synergetycznie z glutenem. Pestycydy fosforoorganiczne mają działanie neurotoksyczne podobne do gazu bojowego sarinu. 7. Autyzm pośrednio jako synergia ze szczepieniami i paracetamolem. 8. Celiakia i nietolerancja glutenu, która rozszerza się błyskawicznie. Gluten, w nieobecności glifosatu, na ogół nie jest groźny. 9. Bezpłodność ludzi i zwierząt. Pan, Panie Ministrze ma możliwości aby temu zapobiec. Na Panu, jako na osobie mającej władzę i środki działania, ciąży szczególna odpowiedzialność przed przyszłymi pokoleniami Polaków. Pytania 1. Dlaczego Glifosat/Roundup jest stosowany do desykacji w Polsce bez jakiejkolwiek podstawy prawnej? Dlaczego konsumenci produktów rolnych nie są informowani o fakcie zaprawiania nasion spożywczych glifosatem? 2. Dlaczego ODR-y prowadzą rozbudowaną kampanię promującą desykację? Kto im na to zezwolił? 3. Czy Ministerstwo prowadzi, bądź jest w stanie udzielić informacji o wpływie desykacji na zdrowie ludzi i zwierząt? Czy istnieje jakiś rejestr badań dotyczących tego zagadnienia? Jeśli nie, to na jakiej podstawie dopuszcza się propagowanie desykacji? 4. Dlaczego nie informuje się społeczeństwa, że Glifosat/Roundup powoduje sterylizację nasion? 5. Czy Ministerstwo jest świadome dobrze udokumentowanych faktów wielostronnego działania toksycznego glifosatu w postaci deformacji płodu ludzkiego, chorób skóry (w tym choroby rybiej łuski), rozszczelnienia jelit, uszkodzenia nerek i mózgu, chorób psychicznych i szeregu innych? 6. Czy dostępne są informacje na którym miejscu pozostaje Polska pod względem aktualnego skażenia glifosatem? W konkluzji proszę o niezwłoczną decyzję wycofania Roundupu z tzw. procesu desykacji jako działania bezprawnego i prowadzącego do szybkiej degradacji i depopulacji społeczeństwa. Aby uniknąć nieporozumienia: nie wnoszę o całkowity zakaz stosowania Glifosatu/Roundupu bo taki niestety leży w gestii władz UE. Chodzi tu jedynie o zakaz tzw. desykacji.

Przemysław Sanecki

Niniejszy list jest listem prywatnym i może być rozsyłany jako list otwarty.

Literatura
1. M. Kwiatkowska , P. Jarosiewicz, B. Bukowska, Glifosat i jego preparaty – toksyczność, narażenie zawodowe i środowiskowe, Medycyna Pracy 2013; 64(5):717–729. 2. Odpowiedź Sekretarza Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi na interpelację nr 6552 w sprawie potencjalnie niebezpiecznego dla zdrowia i środowiska środka chwastobójczego używanego w polskim rolnictwie 3. Apel Carlo Petriniego w sprawie petycji i zrozumienia szkodliwości desykacji roślin. https://slowfooddolnyslask.org/stop-glifosat-nie-chcemy-zywnosci-z-roundapem/ http://slowfooddolnyslask.org/herbicyd-ktory-dzieli-europe/ 4. Raport WHO z 2015r. dotyczącego m.in. szkodliwości glifosatu. Raport określił glifosat jako substancję potencjalnie rakotwórczą. http://monographs.iarc.fr/ENG/Monographs/vol112/mono112-09.pdf http://sustainablepulse.com/2015/07/30/who-publishes-full-probable-human-carcinogen-report-on-glyphosate/#.Vje-Ja6rT-Y 5. Zagrożenia ze strony glifosatu i Roundupu, najszerzej używanych w uprawach GMO – raport (opracował Jacek Nowak) Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi (ICPPC), październik 2016. 6. Cyt. za J. Jaśkowskim : „Badania naukowe wykazały, że ten herbicyd, tj. głównie GLIFOSAT, znany pod nazwą handlową w Polsce jako ROUNDUP, swobodnie przechodzi do krwi kobiet w ciąży. Badania wykryły go u 93 % kobiet w ciąży i w 80 % przypadków krwi pępowinowej”. J. Jaśkowski powołuje się tutaj na artykuł w Daily Mail "GM food toxins found in the blood of 93% of unborn babies"; autor : Sean Poulter 20.05.2011; artykuł dostępny na stronie: http://www.dailymail.co.uk/health/article-1388888/GM-food-toxins-blood-93-unborn-babies.html 7. Rhonda Burns, Roundup Herbicide: The Most Toxic Chemical In the Environment, portal GreenMedInfo. 8. News Release: GMOs Linked to Exploding Gluten Sensitivity Epidemic, portal GreenMedInfo. 9. Sayer Ji., Roundup's Reach: Present in All Tested Human and Animal Samples, portal GreenMedInfo. 10. Określenie Glifosatu/Roundapu jako herbicydu z piekła rodem (Herbicide from hell) pochodzi z amerykańskiego portalu znanego z twardej postawy optującej za naturalnymi metodami w życiu i rolnictwie [1 http://www.westonaprice.org/, albo link: http://www.westonaprice.org/health-topics/herbicides-from-hell-the-next-generation/




Warszawa, dnia 7 marca 2017 r.
MINISTERSTWO ROLNICTWA I ROZWOJU WSI
Departament Hodowli i Ochrony Roślin
00-930 Warszawa, ul. Wspólna 30,
tel.: (22) 623 -21 - 51 fax.: (22) 623 - 17 -81 e-mail: sekretariat.hor@minrol.gov.pl

HOR.os.821.19.02.2017

Pan Dr hab. inż. Przemysław Sanecki

W odpowiedzi na pismo z dnia 03 lutego 2017 r. dot. bezprawnego stosowania Roundupu/Glifosatu do tzw. desykacji czyli de facto jako dodatku do żywności Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przedstawia, co następuje.
Desykacja roślin uprawnych z wykorzystaniem chemicznych środków ochrony roślin jest skutecznym sposobem zapobiegającym spadkowi ilości i jakości plonu oraz zabiegiem ułatwiającym zbiór roślin, szczególnie w przypadku wystąpienia niekorzystnych warunków pogodowych. Tego typu zabieg przeprowadzany jest m.in. w uprawach zbóż, rzepaku, ziemniaku, łubinie, grochu, bobiku czy koniczynie. Desykacja zazwyczaj jest połączona ze zwalczaniem chwastów w uprawie. Do desykacji zalecane są preparaty, które zawierają w swoim składzie substancje chemiczne takie jak: dikwat, glufosynat amonu, karfentrazon etylowy czy najbardziej powszechny glifosat. Kwestie dopuszczania do obrotu środków ochrony roślin reguluje rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1107/2009 z dnia 21 października 2009 r. dotyczące wprowadzania do obrotu środków ochrony roślin i uchylające dyrektywy Rady 79/117/EWG i 91/414/EWG (Dz. Urz. UE L 309 z 24.11.2009, str. 1 z późn. zm.) zwane dalej „rozporządzeniem nr 1107/2009”. Zgodnie z tymi przepisami do obrotu mogą być dopuszczone tylko te środki ochrony roślin, które zawierają substancje czynne zatwierdzone do stosowania w środkach ochrony roślin przez Komisję Europejską, a także przy prawidłowym stosowaniu, zgodnie z ich przeznaczeniem, nie stanowią zagrożenia dla zdrowia człowieka, zwierząt lub środowiska. Zarówno zatwierdzone substancje czynne jak i dopuszczane do obrotu środki ochrony roślin podlegają w procedurze rejestracji ocenie naukowo-technicznej obejmującej szereg badań i analiz z zakresu oddziaływania na zdrowie człowieka. Badania i analizy obejmują m.in. ocenę narażania na potencjalne negatywne działanie środka ochrony roślin i substancji czynnej dla osób stosujących te preparaty (operator sprzętu), pracowników czy osób postronnych. Ocenie podlega również narażenie zdrowia człowieka poprzez dietę (produkty spożywcze, pasze, woda pitna). Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi określa w zezwoleniu na dopuszczenie środka ochrony roślin do obrotu treść etykiety, obejmującej szczegółowe warunki jego bezpiecznego stosowania (uprawy, terminy, liczbę zabiegów, dawki, metodę stosowania, okresy karencji itd.). Etykiety dopuszczonych do obrotu środków ochrony roślin znajdują się na stronach internetowych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Substancja czynna glifosat jest używana w chwastobójczych środkach ochrony roślin i została zatwierdzona przez Komisję Europejską dyrektywą nr 2001/99/WE z dnia 20 listopada 2001 r. Aktualnie dyrektywa zastąpiona jest rozporządzeniem wykonawczym Komisji (UE) nr 540/2011 z dnia 25 maja 2011 r. w sprawie wykonania rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1107/2009 w odniesieniu do wykazu zatwierdzonych substancji czynnych. Okres ważności zatwierdzenia tej substancji czynnej upływa z końcem bieżącego roku (z zastrzeżeniem zawartym w art. 1 rozporządzenia wykonawczego Komisji nr 2016/1056 z dnia 29 czerwca 2016 r. zmieniającego rozporządzenie wykonawcze (UE) nr 540/2011 w odniesieniu do przedłużenia okresu zatwierdzenia substancji czynnej glifosat ). Należy zauważyć, że warunki zatwierdzenia ww. substancji nie zawierają zakazu jej stosowania do zabiegów desykacji. Jak wskazano w pkt 6 preambuły do rozporządzenia Komisji nr 2016/1313 „środki ochrony roślin zawierające glifosat stosuje się również w ramach zastosowań przed zbiorami”, przyznając jednocześnie, że stosowanie środków ochrony roślin zawierające glifosat w celu kontroli czasu zbioru lub optymalizacji młócki nie można uznać za zgodne z dobrą praktyką rolniczą. „(...) Przy udzielaniu zezwoleń na stosowanie środków ochrony roślin państwa członkowskie powinny zatem zwracać szczególną uwagę na zgodność zastosowań przed zbiorami z dobrą praktyką rolniczą.” W chwili obecnej w rejestrze środków ochrony roślin dopuszczonych do obrotu zamieszczonym na stronach internetowych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi wskazane są 93 zezwolenia dla środków ochrony roślin zawierających glifosat, przy czym dla 25 środków upłynął termin ważności, ale mogą one być stosowane w ramach okresu na zużycie zapasów (zgodnie z art. 23 ustawy o środkach ochrony roślin). Zakres stosowania środków opartych na glifosacie jest bardzo szeroki i obejmuje zwalczanie chwastów jednoliściennych i dwuliściennych w uprawie roślin rolniczych (zboża, ziemniak, burak cukrowy, rzepak), warzywnych (cebula, marchew, pietruszka, por), sadowniczych (jabłonie, grusze, wiśnie, borówka wysoka), w leśnictwie, na terenach nieużytkowanych rolniczo (placach magazynowych, torowiskach tramwajowych i kolejowych, terenach przemysłowych, poboczach dróg) oraz na polach uprawnych w celu likwidacji odłogów i ugorów. Istotne znaczenie środki te mają również w podstawowej ochronie wielu upraw małoobszarowych i specjalnych. Spośród tych preparatów są środki, które w etykietach stanowiących załącznik do zezwoleń zawierają zalecenie stosowania również do celów desykacji. W związku z powyższym nie można zgodzić się ze stwierdzeniem, że stosowanie glifosatu do desykacji jest bez jakiejkolwiek podstawy prawnej. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi dysponuje pełną wymaganą przepisami UE dokumentacją dotyczącą ich odziaływania na zdrowie człowieka, zweryfikowaną w procedurze ich rejestracji. Należy podkreślić, że każdy z dopuszczonych do obrotu preparatów podlegał ocenie bezpieczeństwa jego użycia i określone zostały dla niego warunki bezpiecznego stosowania. Biorąc jednak pod uwagę określone w rozporządzeniu nr 2016/1313 warunki zatwierdzenia glifosatu, etykiety dopuszczanych do obrotu środków ochrony roślin weryfikowane są w zakresie zgodności zastosowań przedzbiorczych z Dobrą Praktyką Rolniczą. Weryfikacji w tym zakresie podlegają również etykiety zarejestrowanych środków ochrony roślin. Równocześnie należy zauważyć, że zgodnie z przepisami rozporządzenia nr 1107/2009 substancja glifosat podlega aktualnie procedurze odnowienia jej zatwierdzenia. W toku tej procedury ocenie poddane zostały przedłożone przez wnioskodawcę (producenta substancji czynnej) dane techniczne i naukowe nt. substancji czynnej. Wyniki tej oceny, zweryfikowane zostały również w procedurze peer-review przeprowadzonej przez Europejskie Biuro ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA). Wyniki tej oceny glifosatu zostały opublikowane w raporcie EFSA „Conclusion on the peer review of the pesticide risk assessment of the active substance giyphosate” . Ponadto w związku z informacjami pochodzącymi z Międzynarodowej Agencji Badawczej ds. Raka (IARC) nt. potencjalnej rakotwórczości glifosatu oraz środków ochrony roślin zawierających glifosat, na wniosek Komisji Europejskiej EFSA przeprowadziła w 2015 r. dodatkowe konsultacje uwzględniające informacje IARC. Należy zauważyć, że w zakresie oceny toksykologicznej substancji czynnej glifosat, EFSA stwierdziła, że jest mało prawdopodobne, aby substancja czynna ta stanowiła zagrożenie rakotwórcze dla człowieka. Stwierdzono, że brak jest podstawy do klasyfikowania glifosatu jako substancji rakotwórczej kategorii 2 lub działającej toksycznie na rozrodczość kategorii 2 - zgodnie z zasadami określonymi w rozporządzeniu nr 1272/2008. Ponadto, mając na uwadze tymczasowe kryteria dotyczące uznawania substancji za substancje oddziaływujące na układ hormonalny człowieka (rozporządzenie nr 1107/2009, załącznik II pkt. 3.6.5), brak jest podstawy do uznania glifosatu jako substancji oddziaływującej na układ hormonalny człowieka. Mając na uwadze duże zainteresowanie problemem bezpieczeństwa stosowania glifosatu Europejskie Biuro ds. Bezpieczeństwa Żywności udostępnia wszystkie dokumentu związane z oceną tej substancji czynnej. Na stronie www.efsa.europa.eu/en/press/news/151119a zamieszczone są wyniki badań, informacje i dane przedłożone z wnioskiem o odnowienie zatwierdzenia tej substancji czynnej jak i raporty z oceny i konsultacji naukowych w tym zakresie. Dodatkowo informuję, że nadzór nad prawidłowością stosowania środków ochrony roślin m.in. poprzez badania pozostałości środków ochrony roślin w płodach rolnych jest Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Od 2013 r. do 2016 r. zostało przebadanych pod kątem pozostałości glifosatu 149 próbek rzepaku. W próbach tych stwierdzono brak zawartości pozostałości glifosatu lub na poziomie niższym od najwyższego dopuszczalnego poziomu. Ponadto badania monitoringowe i kontrolne dotyczące zagrożeń stwarzanych przez środki ochrony roślin są wykonywane także przez inne jednostki, szczególnie w odniesieniu do monitoringu badania pozostałości tych preparatów. Inspekcja Weterynaryjna w ramach realizacji Planu Urzędowej Kontroli Pasz prowadzi monitoring pasz w zakresie obecności pozostałości pestycydów chloroorganicznych i fosfoorganicznych. Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej prowadzą urzędowe kontrole żywności pochodzenia roślinnego produkowanej i wprowadzanej do obrotu oraz żywności pochodzenia zwierzęcego wprowadzonej do obrotu - zgodnie z kompetencjami określonymi w ustawie z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz w ustawie z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Monitoring wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi jest wykonywany przez Państwową Inspekcję Sanitarną. Państwowy Monitoring Środowiska, zgodnie z ustawą z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska, jest realizowany przez Inspekcję Ochrony Środowiska. Dodatkowo na stronach internetowych Europejskiego Biura ds. Bezpieczeństwa Żywności znajduje się raport „The 2014 European Union Report on Pesticide Residues in Food” nt. pozostałości środków ochrony roślin w żywności uwzględniający również pozostałości glifosatu.

Z poważaniem,
Dyrektor Departamentu Hodowli i Ochrony Roślin
Bogusław Rzeźnicki


Rzeszów, 28. 03. 2017.
Dr hab. inż. Przemysław Sanecki
psanecki@prz.edu.pl

Szanowny Pan,
KRZYSZTOF JURGIEL
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Dotyczy problemu: bezprawne stosowanie Roundupu/ Glifosatu do tzw. desykacji czyli de facto jako dodatku do żywności, odpowiedź na list z MR i RW z dnia 7.03.2017.

Na skierowane do Ministerstwa R. i RW pismo w sprawie m.in. legalności stosowania Glifosatu do desykacji roślin otrzymaliśmy odpowiedź. Dziękujemy za nią, odpowiedź ta przybliży rozwiązanie problemu. Nas interesują przede wszystkim jej dwa klarowne fragmenty dotyczące desykacji i jej legalności: „Należy zauważyć, że warunki zatwierdzenia ww. substancji nie zawierają zakazu jej stosowania do zabiegów desykacji. Jak wskazano w pkt. 6 preambuły do rozporządzenia Komisji nr 2016/1313 „środki ochrony roślin zawierające glifosat stosuje się również w ramach zastosowań przed zbiorami”, przyznając jednocześnie, że stosowanie środków ochrony roślin zawierające glifosat w celu kontroli czasu zbioru lub optymalizacji młócki nie można uznać za zgodne z dobrą praktyką rolniczą.”(...) „Przy udzielaniu zezwoleń na stosowanie środków ochrony roślin państwa członkowskie powinny zatem zwracać szczególna uwagę na zgodność zastosowań przed zbiorami z dobrą praktyką rolniczą.” Z przedstawionego fragmentu oraz z całości pisma wynika, że nie ma zezwolenia na stosowanie glifosatu do desykacji a MRiRW uważa że brak zakazu jego stosowania wystarczy zamiast zezwolenia. Otóż nie. Na stosowanie każdego środka chemicznego do danego celu jest wymagane zezwolenie i jest to na ogół rygorystyczne przestrzegane. Poza tym, z cytowanego przez MRiRW pkt. 6 preambuły do rozporządzenia Komisji nr 2016/1313 - wynika jasno, że stosowanie glifosatu przed żniwami nie jest zgodne z dobrą praktyką rolniczą oraz, co bardzo ważne, państwa członkowskie UE mają w tym względzie swobodę podjęcia decyzji czyli mogą nie wyrazić zgody na desykację. Wniosek: MRiRW, niezgodnie z dobrą praktyką rolniczą i wbrew sugestii Komisji (UE), dopuściło glifosat do desykacji w Polsce bez jakiegokolwiek formalnego zezwolenia. Jeśli jest inaczej i taki dokument w MRiZN jednak istnieje, proszę o skorygowanie. Znane są jedynie liczne dokumenty służb rolnych zalecające desykację i powstaje pytanie, czy i na jakim dokumencie są one oparte. Trudno uznać, że podległe bezpośrednio lub pośrednio MRiRW lokalne służby rolne wymyśliły instrukcje desykacji same z siebie. „Ponadto w związku z informacjami pochodzącymi z Międzynarodowej Agencji Badawczej ds. Raka (IARC) nt. Potencjalnej rakotwórczości glifosatu oraz środków ochrony roślin zawierających glifosat, na wniosek Komisji Europejskiej EFSA przeprowadziła w 2015 r. dodatkowe konsultacje uwzględniające informacje IARC. Należy zauważyć, że w okresie oceny toksykologicznej substancji czynnej glifosat, EFSA stwierdziła, że jest mało prawdopodobne, aby substancja czynna ta stanowiła zagrożenie rakotwórcze dla człowieka. Stwierdzono, że brak jest podstawy do klasyfikowania glifosatu jako substancji rakotwórczej kategorii 2 lub działającej toksycznie na rozrodczość kategorii 2 - zgodnie z zasadami określonymi w rozporządzeniu nr 1272/2008. Ponadto, mając na uwadze tymczasowe kryteria dotyczące uznawania substancji za substancje oddziaływujące na układ hormonalny człowieka (rozporządzenie nr 1107/2009, załącznik II pkt. 3.6.5), brak jest podstawy do uznania glifosatu jako substancji oddziaływującej na układ hormonalny człowieka.” Niestety, są tu zawarte dwie nieprawdy ze strony MRiRW. Po pierwsze glifosat jest prawdopodobnie rakotwórczy, co oficjalnie uznano to w Kalifornii: www.usnews.com/news/news/articles/2017-01-27/california-fights-monsanto-on-labels-for-popular-weed-killer http://oczymlekarze.pl/nowosci/2457-roundup-uznany-za-rakotworczy-w-stanie-kalifornia http://motywatordietetyczny.pl/2016/09/monsato-oburzone-kalifornia-potwierdza-ze-srodek-chwastobojczy-roundup-jest-rakotworczy/ Dotarliśmy także do cytowanego dokumentu IARC http://www.iarc.fr/en/mediacentre/iarcnews/pdf/Q&A_Glyphosate.pdf gdzie podano: „In March 2015, IARC classified glyphosate as „probably carcinogenic to humans” (Group 2A)” a to nie to samo co „jest mało prawdopodobne, aby substancja czynna ta stanowiła zagrożenie rakotwórcze dla człowieka”. Jednak kancerogenność to zaledwie mała część jego toksyczności. Po drugie glifosat jest bez wątpienia substancją oddziaływująca na układ hormonalny. Konkretnie jest pseudoestrogenem i to zostało dobrze udokumentowane. Przykład: praca polskich autorów tj. M. Kwiatkowska Glifosat i jego preparaty – toksyczność, narażenie zawodowe i środowiskowe, Medycyna Pracy 2013;64(5):717–72 i literatura tam cytowana. [http://www.imp.lodz.pl/upload/oficyna/artykuly/pdf/full/ MP_5-2013_M_Kwiatkowska.pdf ] Poza tym ogólnie wiadomo, że pseudoestrogeny powodują raka typu hormonalnego. Po trzecie glifosat prowadzi do ciężkich uszkodzeń płodu ludzkiego i to zostało udowodnione badaniami metodą action directe na populacji Argentyny. Jedyne pytanie kiedy wreszcie nasi urzędnicy zechcą zauważyć tego słonia w menażerii (np. w Argentynie). „Mieliśmy do tej pory cztery prace badawcze dotyczące Roundapu. Opublikowaliśmy też nasze wyniki w kilku międzynarodowych czasopismach naukowych. W badaniach okazało się, że Roundaup w bardzo małym stężeniu – takim, w jakim on występuje w GMO, a nawet 800 razy mniejszym, jest w stanie zabijać komórki człowieka w krótkim czasie – 2-3 dni. W jeszcze mniejszym stężeniu Roundup zaburzał system hormonalny – blokując wydzielanie hormonów płciowych w komórkach, jak też samo działanie tych hormonów w komórkach. Co bardzo ważne – hormony te mają kluczowe znaczenie dla płodu ludzkiego – bez nich niemożliwe jest ukształtowanie narządów płciowych noworodka i zdrowych kości. W zeszłym roku zajęliśmy się z kolei rodziną z trójka małych chłopców, z których dwóch urodziło się bez odbytu i bez normalnie rozwiniętych narządów płciowych – bez wyraźnych cech jednej lub drugiej płci.” cytat z: M. Kryda, G.Kuczek, Prof. Seralini odsłania szokującą prawdę na temat GMO; źródło: http://gmo.net.pl/prof-seralini-odslania-szokujaca-prawde-na-temat-gmo/ Po czwarte glifosat prowadzi do poważnych chorób nerek: Artykuł: Ji. Sayer, Roundup Weedkiller Linked To Global Epidemic of Fatal Kidney Disease; źródło: http://www.greenmedinfo.com/blog/roundup-weedkiller-linked-global-epidemic-fatal-kidney-disease; http://www.greenmedinfo.com/disease/chronic-kidney-disease-unknown-etiology-ckdu Kolejne ważne kwestie: okres karencji glifosatu i ogólnie trwałość glifosatu: to zagadnienie MRiRW nie interesuje bo o tym nic nie wspominają. MRiRW nie podało też źródła, w którym można znaleźć aktualne dane odnośnie skażenia produktów rolnych glifosatem. Bezpłodność/wysterylizowanie nasion po zabiegu desykacji jest bardzo znamienne: to samo czeka człowieka. Fakt ten jest ukrywany przed społeczeństwami. Brak tu stanowiska MRiRW. Konkluzja 1. Zezwolenia na stosowanie Glifosatu/Roundupu do desykacji w Polsce MRiRW nie przedstawiło, mimo że o nim wspomina pkt. 6 preambuły do rozporządzenia Komisji nr 2016/1313. Jest to niezrozumiałe bo trudno uznać, że lokalne służby rolne wymyśliły instrukcje desykacji same z siebie bez inspiracji ze strony MRiRW. 2. Są wszelkie podstawy prawne (pkt. 6 preambuły do rozporządzenia Komisji nr 2016/1313), naukowe i moralne aby w Polsce żądać zakazu stosowania procesu tzw. desykacji Glifosatu/Roundupu zanim zostanie wprowadzony całkowity zakaz stosowania Glifosatu w UE. 3. Glifosat/Roundup to wyjątkowo podstępna i śmiertelna trucizna zagrażająca wielostronnie populacji ludzkiej. To herbicyd z piekła rodem. Jedynie powszechna świadomość zagrożeń i presja społeczeństw na władze może usunąć tę truciznę z naszego życia. Poprosiłem Pana Jerzego Ziębę o wyrażenie opinii w tej kwestii. Oto Jego odpowiedź. „Ogromnym problemem medycznym jest tej chwili rosnąca ilość chorób przewlekłych. Udowodniono, że jedną z przyczyn powstania takich chorób jest tzw. rozszczelnienie jelita oraz zniszczenie niezbędnej dla człowieka flory bakteryjnej. Badania jakie przeprowadzono w Stanach Zjednoczonych wskazują, że nawet śladowa ilość glifosatu, jest w stanie zniszczyć ścianę jelita. Dr Zachary Bush zajmujący się tą tematyką pokazał, w jaki sposób dochodzi do takiego uszkodzenia jelita. W poniższym filmiku, pokazano w obrazie mikroskopowym, bardzo poważne uszkodzenie ściany jelita, zaledwie po 16 min. od zadziałania na ścianę jelita, taką ilością glifosatu jaka znajduje się w wodzie pitnej w USA. Oczywiście glifosat, może znaleźć swoje miejsce również w produktach spożywczych. Dla wyjaśnienia: niebieskie kształty, to wybarwione jądra komórek. Zielone linie, to ściany komórek jelita. W niektórych przypadkach, wielkość rozszczelnień jelita, może wynosić nawet do 25% średnicy komórki! Stan taki sprzyja powstaniu całego spektrum chorób przewlekłych. Źródło: https://goo.gl/d6uRGX Można przypuszczać, chociaż w Polsce takich badań nie wykonano, że ze względu na ogromną ilość glifosatu przedostającego się do wód podskórnych, takie zjawisko występuje wśród populacji polskiej. Stanowi to nie tylko bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia Polaków, ale poprzez powstanie nieuleczalnych chorób przewlekłych, zjawisko to przyczyna się do ogromnego wzrostów kosztów społecznych związanych z ochroną zdrowia. Z powodów wymienionych powyżej, celowym jest, aby jak najszybciej usunąć glifosat wszędzie gdzie tylko jest to możliwe. Natychmiastowe zaprzestanie stosowania techniki desykacji przed zbiorem jest jedynym, ale bardzo istotnym rozwiązaniem.” Jerzy Zięba Niekwestionowanym problemem dzisiejszych czasów jest istnienie całego spektrum chorób przewlekłych wynikających z dysbakteriozy jelitowej. Choroby te stanowią ogromne obciążenie budżetu każdego państwa. Jaka jest tego przyczyna? Glifosat hamuje działanie bardzo ważnego dla roślin enzymu syntazy EPSPS (syntaza 5-enolopirogroniano-szikimowo-3-fosforanowa). Człowiek nie ma tego szlaku metabolicznego i tym argumentowano jego bezpieczeństwo lecz posiadają go bakterie pożytecznej flory bakteryjnej człowieka. Dlatego, również z tego powodu, glifosat stanowi bardzo poważne zagrożenie zdrowia każdego człowieka poprzez degradację jego flory bakteryjnej. Ogólnoświatowego zagrożenia glifosatem, w tym najbardziej palącego w Polsce problemu desykacji roślin uprawnych tą toksyną, nie można pozostawić nie rozwiązanego. Leży to w naszym wspólnym interesie. Skażone po desykacji plony już budzą obawy i sprzeciw naszego społeczeństwa, a także spowodują spadek konkurencyjności produktów polskiego rolnictwa.

Z wyrazami szacunku,
Przemysław Sanecki

Niniejszy list, podobnie jak pierwszy, jest listem prywatnym i może być rozsyłany jako list otwarty.

Zobacz take inne artykuy z najnowszego numeru :


Zakup miesięcznika Optymalni
top