aktualności 2017-05-18 01:28:32 Zapraszamy na XVI Spływ Kajakowy Optymalnych
Lido

Optymalni

ABC MEDYCYNY - Wyrafinowane suplementy diety - moda czy konieczność?


Żyjemy w czasach bardzo ciekawych, a zarazem trudnych. Niesamowity rozwój nauki dokonuje się na naszych oczach i to we wszystkich dziedzinach. Ten postęp pociąga za sobą także niekorzystne konsekwencje.
Nadmierna produkcja żywności o coraz niższej wartości biologicznej powoduje, że dobre odżywianie staje się coraz trudniejsze. Często więc proponuje się nam uzupełnienie niedoborów pewnych substancji, które powinny znaleźć się w naszych codziennych pokarmach. Prognozuje się, że w 2020 r. sprzedaż suplementów diety może osiągnąć w Polsce wartość ponad 5 miliardów złotych. Czy korzyści wynikające z przyjmowania witamin i mikroelementów są rzeczywiste? Czy nie działa to prawie jak placebo? Przemysł farmaceutyczny robi wszystko, abyśmy uwierzyli w konieczność uzupełniania diety kolorowymi kapsułkami z cudownymi substancjami. Ale czy tworzona moda na stosowanie przeróżnych preparatów na pewno działa na naszą korzyść? Wyniki badań naukowych na ten temat nie zawsze są uznawane za wiarygodne, ze względu na oczekiwania firm sponsorujących. KOENZYM Q 10 – UBICHINON Występuje we wszystkich komórkach naszego organizmu, w największych ilościach w sercu, wątrobie, nerkach i trzustce. Kontroluje on na poziomie komórkowym procesy przetwarzania składników odżywczych: białek, tłuszczów i węglowodanów, w energię, której nasz organizm potrzebuje w mega ilościach do prawidłowego funkcjonowania, łącznie z procesami obronnymi i regeneracyjnymi. Te przemiany zachodzą w mitochondriach. Im więcej koenzymu Q10 w mitochondriach, tym łatwiej generują one energię. Wykazano, że bez Q10 komórki giną. Jeśli więc jesteśmy przewlekle zmęczeni, osłabieni, senni to może być niedobór koenzymu Q10. Przyspiesza on enzymatyczne reakcje metaboliczne, które prowadzą do wytwarzania energii oraz jest silnym przeciwutleniaczem. Koenzym Q został wyizolowany w 1957 r. Obecnie jest wytwarzany syntetycznie w procesie fermentacji z buraków i trzciny cukrowej, ze specjalnymi szczepami drożdży. Zapotrzebowanie na koenzym Q10 jest zaspokajane przez produkcje własną organizmu, ale ta zdolność z wiekiem słabnie. Bogatym źródłem Q10 jest wątroba, nerki, serduszka, tłuste ryby morskie. Nie ustalono dawki dziennego zapotrzebowania. Naukowcy podają od 5-200 mg/dobę. Jednak przyjmowanie nawet do 3000 mg /d nie powodowało skutków ubocznych. Niedobory zdarzają się rzadko, w przebiegu niektórych chorób neurodegeneracyjnych i niewydolności nerek. Przy znacznym spadku Q10 obserwuje się osłabienie, drgawki, degenerację siatkówki oka i zaburzenia reakcji motorycznych. Sugerowano, że koenzym Q10 ze względu na swoje działanie antyoksydacyjne może stać się panaceum na wiele dolegliwości, np. niewydolność serca, nowotwory, cukrzycę niepłodność, osłabienie odporności i choroby autoimmunologiczne. Badania jednak wykazały, że suplementacja koenzymem Q10 zwiększa odporność tylko u osób chorych na AIDS i chorych poddawanych chemioterapii. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności uznał, że nie ma zasadności suplementowania Q10 w innych dolegliwościach. Jeżeli koenzym Q10 jest tak niezbędną substancją dla każdej komórki, a suplementacja nie przynosi oczekiwanych efektów, to należy jednak wprowadzić do menu te produkty naturalne, które ten koenzym zawierają. Jedzmy więcej podrobów wątróbki, serduszek, nerek, aby poziom koenzymu Q10 w komórkach był zawsze optymalny.
(…)

Lekarz internista Ewa Łukaszek-Gwóźdź
Arkadia II Katowice
Tel. 503-144-481
www.katowice-optymalni.pl

Więcej – w kwietniowym numerze miesięcznika „Optymalni”

Zobacz take inne artykuy z najnowszego numeru :


Zakup miesięcznika Optymalni
top